Potop! Powódź przetoczyła się przez Opolszczyznę, Górny i Dolny Śląsk. Woda zalała kilka miast, wiele wsi, siała zniszczenie na ogromnych terenach. Ale nie jest to pierwsza powódź na tych terenach.
Pod koniec XIX wieku, Dolny Śląsk zatonął. Gdy woda opadła, niemcy, którym wtedy przypadała władza nad tymi terenami, zabrali się za budowę infrastruktury i regulację rzek. Piękne osiągnięcia inżynierii tamtego okresu można podziwiać w postaci zapór w Lubachowie, w Pilichowicach i wielu innych miejscach.
Sto lat później, już za naszego panowania, w roku 1997 miała miejsce podobna sytuacja. Przez nasze strony przetoczyła się powódź tysiąclecia! Także i po niej udało nam się odbudować.
Niecałe trzydzieści lat później wracamy do punktu wyjścia. Naszą reakcję na powódź można opisać cytatem - “Kupą tu, waszmościowie, kupą!”. Kto mógł, rzucił się do ustawiania worków z piaskiem, do ratowania dobytku. Reakcja społeczeństwa była wzorowa.
Tylko czemu nasi przywódcy znowu dali się złapać z gaciami wokół kostek? Czemu w Głuchołazach jako główny kanał informacyjny funkcjonował facebook glucholazyonline.com.pl? Na tym etapie my chyba musimy lubić niekompetentnych urzędników przy władzy…
Zapraszam do odsłuchania audycji!
Dalsza lektura
- Fenestra: Wyspa na rozstaju dróg. Co dzieje się na Haiti?
- ABC: Japan’s Great Wall: Can It Stop A Tsunami?
- Krzysztof Gonciarz: Japonia a trzęsienia ziemi?
- ciekawehistorie: Powódź ‘97
Zapraszamy do wsparcia fundacji!
O tym jak to zrobić, dowiedzą się Państwo tutaj - link