Zapraszam do odsłuchania audycji!
Elon Musk i jego Department of Government Efficiency w rządzie Donalda Trumpa tną wszystko jak leci. Za cel postawili sobie ograniczenie zbędnych wydatków w sektorze państwowym. W niecodzienny jak na rząd sposób, bo w social mediach, na twitterze, czy w podcastach na youtube Musk i Trump przedstawiają szczegóły ich pracy.
Z cudzego pieca chleb lepiej smakuje. Cudzymi pieniędzmi łatwo się szasta. I to w każdej skali i w każdym detalu. Po co liczyć ilość użytkowników danego programu, jak można kupić taką ilość licencji, że w życiu nam ich nie zabraknie! Na koszt podatnika! Po co zatrudnić małą grupę specjalistów, jak chmara praktykantów, pociotków, kochanek i innej maści murzynów, gejów czy innych ludzi zatrudnianych z klucza, zrobi mniej więcej fragment tej samej pracy, za kilkakrotnie więcej pieniędzy? Podatnik zapłaci z uśmiechem!
Aż w końcu podatnik sie wkurzy i wybierze kogoś, kto nas wszystkich pogoni. Ale do tej pory będziemy żyli jak pączki w maśle!
Dalsza lektura
- Verdict with Ted Cruz: ELON MUSK JOINS VERDICT - PART 1
- Gazeta Wyborcza: Musk broni cięć DOGE, ale amerykańska administracja zaczyna kuleć
- Business Insider: Elon Musk na kłopot. Jego DOGE ma zablokowany dostęp do najważniejszych danych
Zapraszamy do wsparcia fundacji!
O tym jak to zrobić, dowiedzą się Państwo tutaj - link